Francesinha – najbardziej męska kanapka świata prosto z Porto

Są miejsca gdzie jada się rzeczy wyszukane, skomponowane z niebanalnych składników, ku uciesze wysublimowanych podniebień ludzi z głębokimi kieszeniami. Takie foie gras, na przykład, czy inne żabie udka oprószone najrzadszymi truflami, na pierzynce z jadalnego złota, podane w diamentowej miseczce. Brzmi nieźle, ale są również miejsca, gdzie sytuacja przybiera zupełnie inny obrót. Gdzie jedzenie jest… Czytaj dalej Francesinha – najbardziej męska kanapka świata prosto z Porto

ZWIEBELKUCHEN: przepis na niemiecki placek cebulowy

Trafiliśmy kiedyś na winobranie. Wcale nie do Francji, Włoch czy Hiszpanii, a do Niemiec. Nie wszyscy wiedzą, że nasi sąsiedzi trudnią się uprawą winorośli. Mimo, że tamtejsze trunki nie znajdują się może na najwyższych pozycjach znanych win ze świata i Europy, to enoturystyka powoli rozprzestrzenia swoje wicie, a  kultura wina i wszystko co z nią… Czytaj dalej ZWIEBELKUCHEN: przepis na niemiecki placek cebulowy

GNOCCHI Z SOSEM GORGONZOLA, ŚWIEŻĄ SZAŁWIĄ I GRILLOWANYM KURCZAKIEM

Nasze nowe lokum zamieszkuje iście międzynarodowe towarzystwo: Włoszka, Brytyjczyk, Tajwanka, no i my. Przygotujcie się na miszmasz kulinarny w najbliższych dniach, bo mamy zamiar przygotować coś charakterystycznego dla każdego z krajów, z którego pochodzą. Na pierwszy ogień idzie Italia i pewne kluseczki, które odkryłam krótko przed wyjazdem z Polski odwiedzając włoską knajpkę… Gnocchi! Przepyszne ziemniaczane… Czytaj dalej GNOCCHI Z SOSEM GORGONZOLA, ŚWIEŻĄ SZAŁWIĄ I GRILLOWANYM KURCZAKIEM

Jedzenie w podróży. Co zabrać ze sobą do plecaka?

Nie jesteśmy zwolennikami wypychania plecaków tanim żarciem z Biedronki, bo choć walory smakowe pasztetu podlaskiego i mielonki turystycznej są niepodważalne, to podczas wyjazdów staramy się jeść to co lokalni. To jednak z różnych powodów bywa niemożliwe. Są takie miejsca, gdzie po prostu jest drogo jak jasna cholera (Skandynawia). Są też miejsca odludne, gdzie zwyczajnie nie… Czytaj dalej Jedzenie w podróży. Co zabrać ze sobą do plecaka?

Herbata po angielsku – herbacianych perypetii ciąg dalszy

Fanami herbaty jesteśmy nie od dziś. Jak już pewnie zauważyliście wcześniej nasze serca zaskarbiła herbata marokańska. Dziś pora na kolejną dawkę liściastego naparu … Herbata po angielsku – filiżanka pierwsza W celu napisania tego tekstu udałem się do jednego z tak zwanych „tea roomów” – miejsc gdzie starsi Brytyjczycy spędzają wolne chwile, przepijając swoje emerytury… Czytaj dalej Herbata po angielsku – herbacianych perypetii ciąg dalszy

Co zjeść na Islandii

Jak tylko zarezerwowaliśmy bilety i dotarło do nas, że jedno z naszych największych podróżniczych marzeń ziści się niebawem, rozpoczęliśmy poszukiwania ciekawych islandzkich kąsków. O ile wiedzieliśmy, co czeka nas pod względem przyrodniczym, a wyuczone kiedyś na studiach dziwacznie brzmiące nazwy znalazły swoją lokalizację na mapie, o tyle o kuchni nordyckich wyspiarzy nie wiedzieliśmy praktycznie nic.… Czytaj dalej Co zjeść na Islandii

Islandzkie dziwactwa kulinarne

W ostatnim poście przedstawiliśmy pewną część islandzkich realiów kulinarnych. Takie schabowe z ziemniaczkami i surówką w wydaniu potomków wikingów – bardzo smaczne, jednak zwykłe i codzienne potrawy – nic niezwykłego. Kuchnia islandzka ma również inne oblicza. Mówi się, że stolicami dziwnego i obrzydliwego jedzenia są Chiny, Wietnam czy też niektóre kraje Ameryki Południowej. Jest to… Czytaj dalej Islandzkie dziwactwa kulinarne

Islandia – informacje praktyczne

Islandia – Informacje praktyczne Póki jesteśmy na „świeżo” i wszystko pamiętamy! Garść przydatnych informacji o podróżowaniu przez Islandię. Mamy nadzieję, że komuś się ta wiedza przyda podczas wyjazdów. Na koniec nasz koszmar czyli finansowe podsumowanie wyjazdu… Spis treści: 1. Jak dostać się na Islandię? 2. Transport wewnątrz kraju 3. Pieniądze i ceny 4. Pogoda 5.… Czytaj dalej Islandia – informacje praktyczne

Zwierzęta Islandii

Jedną z moich ulubionych aktywności wyjazdowych jest obserwowanie zwierząt. Nie ważne, duże czy małe, skrzydlate czy wielonogie, zachwycają mnie tak samo, a ich harce sprawiają wielką radość, tym bardziej, że mogę je obserwować w naturalnym środowisku. Zaczęło się od mrówek… Serio, serio. Na pierwszej wyprawie autostopowej po półwyspie bałkańskim często zdarzały się sytuacje, że czekać… Czytaj dalej Zwierzęta Islandii

Jak smakuje zgniły rekin? Islandzki Hákarl i jego tajemnice

Jak powstał zgniły rekin – trochę historii na początek Było już o tym co zjeść na Islandii. Były islandzkie dziwactwa kulinarne i o jednym z nich będzie dziś mowa. Zgodnie uznaliśmy, że zgniłemu rekinowi należy się odrębny wpis, gdyż jest to przekąska ze wszech miar niezwykła. A żeby nie być gołosłownym, cofnijmy się do głębokiego… Czytaj dalej Jak smakuje zgniły rekin? Islandzki Hákarl i jego tajemnice

Wypożyczanie samochodu na Islandii. 4×4 czy osobówka?

Podróżowanie po Islandii różni się od podróżowania po Europie kontynentalnej. Nie ma pociągów, autobusy są rzadko i drogie, a także nie zatrzymują się przy większości atrakcji po drodze. Dlatego zdecydowana większość osób decyduje się na samochód. Jedni szukają szczęścia w autostopie, natomiast inni decydują się na większą niezależność, biorąc własne auto w jednej z mnóstwa… Czytaj dalej Wypożyczanie samochodu na Islandii. 4×4 czy osobówka?

TURO RUDI: przepis na węgierski batonik twarogowy oblany czekoladą

Pamiętacie wpis o tym co zjeść na Węgrzech?  Wspomniałam tam o najlepszym łakociu, jaki kiedykolwiek było mi dane spróbować.  Túró Rudi to batonik z kremowego twarogu oblany czekoladą. Niestety w Polsce nie jest dostępny, ale dla chcącego nic trudnego! Metodą prób i błędów udało mi się opracować przepis idealny, do tego postarałam się wspiąć na… Czytaj dalej TURO RUDI: przepis na węgierski batonik twarogowy oblany czekoladą

Najpiękniejsze miejsca Islandii

Islandia równa się natura. Kto był ten wie. Kto nie był niech jedzie i zobaczy na własne oczy. Krajobrazy rysowane ręką architekta doskonałego – matki natury. Dynamiczny nieład, zebrany w jedno, tworzący w niepojęty sposób harmonijne piękno wyspy. Coś w tym jest, że miejsca wyludnione i odległe przyciągają mnie z niezmienną siłą od lat. Zawsze… Czytaj dalej Najpiękniejsze miejsca Islandii

Nie ma wina nad węgrzyna – wina węgierskie

Zgadzamy się z tym stwierdzeniem w stu procentach. Węgrzy osiągnęli perfekcję w sztuce wytwarzania tego niezwykłego trunku. Podczas półrocznego pobytu w kraju Madziarów mieliśmy okazję degustacji tego i owego, dowiedzieliśmy się kilku ciekawych informacji. Teraz przekazujemy je Wam, abyście nie mieli wątpliwości jakie wina węgierskie warto spróbować. Z takim widokiem to można degustować! Tokaj, złote… Czytaj dalej Nie ma wina nad węgrzyna – wina węgierskie

GRZANE WINO przepis na pyszny eliksir rozgrzewający

GRZANE WINO to rzecz, której nam najbardziej brakowało zaraz po powrocie z Erasmusa. Był środek zimy, mróz dawał się we znaki, wicher śniegiem zacinał, a nic nie rozgrzewa tak w lodowaty dzień jak kubek umiejętnie przygotowanego grzańca. Do tej pory stroniliśmy od ciepłych alkoholi i na myśl o nich przypominał nam się eksperyment z grzanym… Czytaj dalej GRZANE WINO przepis na pyszny eliksir rozgrzewający

Norwegia – w drodze na Preikestolen cz. 1

Powiadają, że Jezus ma zejść na ziemię jeszcze raz. Ale niekoniecznie po to żeby rozmnażać ryby i chleb albo głodować na pustyni. Wróci po to, żeby zetrzeć to wszystko w pył i spuścić grzesznikom solidny łomot w ramach zapowiadanej od wieków apokalipsy. Wiecie, czterej jeźdźcy, plagi i te sprawy. Dlaczego o tym wspominam? Bo już… Czytaj dalej Norwegia – w drodze na Preikestolen cz. 1

HERBATA MAROKAŃSKA przepis i wskazówki parzenia

Wiecie już co nieco o tradycyjnym marokańskim napoju. Czas żebyście go sami przyrządzili. W Maroku widzieliśmy wiele różnych sposobów przygotowania Berber Whisky. Czynność jest trochę bardziej czasochłonna niż standardowe parzenie, ale smak warty chwili uwagi. Postarałam się wyciągnąć kwintesencję całego procesu i przedstawiam ją krok po kroku. Mam nadzieję, że to zachęci Was do spróbowania… Czytaj dalej HERBATA MAROKAŃSKA przepis i wskazówki parzenia

TAJSKA ZUPA KREM Z BATATÓW Z MLEKIEM KOKOSOWYM I CHILI

Pamiętacie nasz wpis o kuchni węgierskiej i o tym jakie restauracje warto odwiedzić w Budapeszcie? Wspomnieliśmy w nim o Bors Gasztrobár i pysznych zupach, które serwowali, w tym naszej ulubionej.  Była nią zupa krem z batatów z mlekiem kokosowym i chili. Natrafiając w knajpach na dania, które nam wyjątkowo smakują, staramy się je później ugotować. W… Czytaj dalej TAJSKA ZUPA KREM Z BATATÓW Z MLEKIEM KOKOSOWYM I CHILI

GRZANKI super dodatek do zup i kremów

GRZANKI dodatek do zup i kremów *** Składniki Bochenek bułki pszennej (najlepiej krojony) Oliwa z oliwek Sól Pieprz Zioła (np. oregano, bazylia, rozmaryn, tymianek, majeranek lub gotowa mieszanka ziół prowansalskich) Granulowany lub suszony czosnek opcjonalnie Narzędzia przydatne, ale niekonieczne: Moździerz Atomizer do oliwy Przygotowanie: Kromki kroimy w niewielkie kosteczki W moździerzu rozgniatamy jak najdrobniej zioła,… Czytaj dalej GRZANKI super dodatek do zup i kremów

Norwegia – droga na Preikestolen cz. 2 Spacer nad przepaścią z lękiem wysokości

Nic nas w nocy nie zjadło, toteż spakowaliśmy obóz nad ranem, aby jak najszybciej ruszyć w stronę głównej atrakcji tego wyjazdu – Preikestolen. Mój lęk wysokości już nie mógł się doczekać… Pamiętacie pewnie z części pierwszej,  jak pożyczyliśmy sobie na parę godzin piękny czerwony katamaran. Tego ranka posłużył nam jako okręt transportowy wszystkich bagaży. Część… Czytaj dalej Norwegia – droga na Preikestolen cz. 2 Spacer nad przepaścią z lękiem wysokości

Chorwacja – wschody i zachody

Głównymi aktorami spektaklu chorwackich wschodów i zachodów są niezwykłe barwy, jakie potrafi przybrać w tym bałkańskim zakątku świata niebo. W towarzystwie Adriatyku odgrywającego niezwykle wdzięczną rolę zwierciadła, tworzą fascynujące przedstawienie! Czasami grają statycznie, akcja powoli ujawnia kolejne wątki, napięcie rośnie stopniowo, osiągając kulminacyjny punkt w środku pokazu! Następnie aktorzy stopniowo wyciszają się, bez pośpiechu schodzą… Czytaj dalej Chorwacja – wschody i zachody

Angielskie Wakacje? York

Nasze angielskie wakacje od polskiego domu wariatów rozpoczęły się na dobre. Od nieco ponad dwóch tygodni prowadzimy poczciwy żywot emigrantów zarobkowych na jednej z brytyjskich wysp. Chyba nawet na największej z nich. Jest zabawnie. Wbiliśmy się w sam środek nieszczęsnego stereotypu młodego wykształconego Polaka robiącego karierę na wyspiarskim zmywaku, błagającego rodziców o paczkę z polską… Czytaj dalej Angielskie Wakacje? York

Migawki po zmroku – Budapeszt w nocy

Nasz półroczny pobyt w węgierskiej stolicy zaowocował pokaźnym albumem. Praktycznie każde miejsce po zmroku wygląda zupełnie inaczej niż w dziennym świetle. Zmieniają się kolory, pojawiają tajemnicze kształty… Tańczące cienie i dźwięki, których pochodzenie ciężko zlokalizować działają na zmysły i pobudzają wyobraźnię. Kiedy odwiedzamy, miasta staramy się zawsze wyruszyć na spacer i zwiedzanie nocne. Dostrzec można… Czytaj dalej Migawki po zmroku – Budapeszt w nocy

Kózka, gospodarstwo agroturystyczne na wiosny początek

Zima chyba zapomniała jak się rządzi, wiosna na całego ładuje się wszem i wobec swoim jestestwem. Sprzyjająca aura i w nas rozbudziła chęć do wyściubienia nosów spod koca i odstawienie kubków z herbatą (tym razem nie marokańską) i grzanym winem.  Co by tu można było zrobić? Padło na odwiedzenie interesującego miejsce związanego z powstawaniem jedzenia.… Czytaj dalej Kózka, gospodarstwo agroturystyczne na wiosny początek

Metrem, łódką, czy na nogach? Transport w Budapeszcie

Jak to zwykle ze stolicami bywa, miasto rozciąga się na rozległym terenie. Trzeba jednak przyznać, że transport w Budapeszcie funkcjonuje doskonale, wybierać można z wielu zintegrowanych środków komunikacji miejskiej, więc dotarcia do jakiegokolwiek miejsca nie sprawia najmniejszego kłopotu. Przedstawimy Wam system komunikacji w węgierskiej stolicy i rozwiejemy wątpliwości odnośnie tego jak najlepiej zwiedzić to cudowne miasto.… Czytaj dalej Metrem, łódką, czy na nogach? Transport w Budapeszcie

Krótki wypad do krainy knedlików i smażonego sera. Co zjeść w Czechach…

Pisaliśmy kilka dni temu o wizycie w Szklarskiej Porębie. Teraz kolej na część drugą – Harrachov. Jest to niewielkie, aczkolwiek malowniczo położone i urocze miasteczko u stóp gór Izerskich. Pierwsza miejscowość po przekroczeniu granicy polsko-czeskiej w Jakuszycach, zaledwie kilkanaście kilometrów od Szklarskiej Poręby. A skoro blisko to nie wypada nie skorzystać z okazji. Do Harrachova… Czytaj dalej Krótki wypad do krainy knedlików i smażonego sera. Co zjeść w Czechach…

W poszukiwaniu magii saharyjskich piasków…noc na pustyni

Czy ktoś z Was marzy o tym, aby wybrać się na grzbiecie wielbłąda na pustynię, spędzić noc pod gołym niebem na Saharze obserwując gwiazdy na niebie jaśniejące, jak nigdzie indziej? Słuchać opowieści nomadów przy ognisku i kołysać się w rytm wygrywanych przez nich na bębnach pieśni? Jeśli planujecie kiedyś takie przedsięwzięcie, mamy dla Was kilka… Czytaj dalej W poszukiwaniu magii saharyjskich piasków…noc na pustyni

Gdzie zjeść poznańskie pyry

Będąc w Poznaniu i nie zjeść pyrów z gzikiem to prawie tak jak być w Egipcie i nie mieć zdjęcia na tle piramid. To się po prostu nie może wydarzyć. Poznańska pyra czyli pospolity w Polsce ziemniak jest dla Wielkopolan nie mniej ważna niż oscypek dla górali czy smażona na dwudniowym oleju flądra dla turystów… Czytaj dalej Gdzie zjeść poznańskie pyry

Restauracja Babooshka – rosyjska kuchnia w polskiej stolicy

Drugi raz w przeciągu kilku miesięcy wylądowaliśmy w Warszawie i drugi raz stolica przywitała nas iście syberyjską aurą. Ambitnie próbowaliśmy coś pozwiedzać, ale chłód wspomagany wiatrem i okazyjnie deszczem powodował, że częściej siedzieliśmy w lokalu rozgrzewając się herbatą. Rosyjskie restauracje nie są częstym w Polsce zjawiskiem, tym  bardziej zachwycił nas widoczny z daleka, czerwony jak… Czytaj dalej Restauracja Babooshka – rosyjska kuchnia w polskiej stolicy

Gdzie zjeść w Budapeszcie – czyli kuchnia węgierska od… kuchni

Wybieracie się w najbliższym czasie do madziarskiej stolicy? A może macie w planach odwiedzić to miasto w trochę dalszej przyszłości? Jeśli tak, mam dla Was kilka wskazówek odnośnie tego z czego słynie kuchnia węgierska , co warto spróbować, gdzie zjeść w Budapeszcie i za ile. Jako, że spędziliśmy tam z Dębowym pół roku erasmusując, poszperaliśmy… Czytaj dalej Gdzie zjeść w Budapeszcie – czyli kuchnia węgierska od… kuchni

Co zjeść w Szklarskiej Porębie? Kroniki Smaku wędrują w Sudety

Jednym z naszych hobby jest polowanie na okazje. W szczególności biletowe. A ostatnio takich nie brakuje, nie tylko na trasach zagranicznych ale i na terytorium naszego kraju. W reakcji na rosnącą konkurencję transportową w Polsce, kolejni przewoźnicy starają się przyciągnąć klientów atrakcyjnymi ofertami. Również Przewozy Regionalne dołączyły do tego grona. Od jakiegoś czasu kupując bilety… Czytaj dalej Co zjeść w Szklarskiej Porębie? Kroniki Smaku wędrują w Sudety

Czym jest turystyka kulinarna?

Na dobry początek Niewątpliwie kulinaria są jedną z dróg do poznania kultury. A jaką rolę w kulturze odgrywa jedzenie? Jadłospisy różnych kultur różnią się od siebie, a czynników mających na to wpływ jest wiele. Położenie w różnych strefach klimatycznych wpływa na dostępność produktów, długość ich przechowywania, a co za tym idzie i sposób obróbki. Dzięki… Czytaj dalej Czym jest turystyka kulinarna?

Nasz pierwszy raz… autostopem!

Dziś dla odmiany będzie nieco bardziej podróżniczo niż kulinarnie. Kiedy byłem małym chłopcem fascynowały mnie odległe fragmenty ziemi. Ich ówczesna nieosiągalność była dla mnie czymś niemal mistycznym. Z wypiekami na twarzy wpatrywałem się w stary atlas rodziców, wyobrażając sobie jakie fantastyczne rzeczy muszą się znajdować po przeciwnej stronie globu. Moją wyrocznią była Krystyna Czubówna, która… Czytaj dalej Nasz pierwszy raz… autostopem!

Jak przypadkiem trafiliśmy na najlepsze CHACZAPURI

Czasami udając się w jakieś miejsce, jedziemy tam w konkretnym celu. Gdy dotrzemy okazuje się, że owszem, to po co jechaliśmy spełnia nasze oczekiwania, jest super atrakcją, ale niespodziewanie pojawia się inny obiekt wzbudzający nasze zainteresowanie. Zupełnie się go nie spodziewaliśmy, nigdzie nie było o nim wzmianki, wcześniej nikt o nim nie wspominał, a mimo… Czytaj dalej Jak przypadkiem trafiliśmy na najlepsze CHACZAPURI

Adżarskie CHACZAPURI przepis na Chlebek gruziński zapiekany z serem

Już wiecie, czym zajadają się Gruzini i jakie według nas jest najlepsze chaczapuri. Teraz pokażemy Wam jak przygotować pyszne twarogowe chlebki, doskonałe jako danie główne albo przekąska na imprezę. Spotkaliśmy się z wieloma tradycyjnymi gruzińskimi przepisami. Ten jest efektem kompilacji najlepszych i dostosowaniem składników do realiów dostępnych w Polsce produktów. Twórzcie na zdrowie! Chaczapuri ***… Czytaj dalej Adżarskie CHACZAPURI przepis na Chlebek gruziński zapiekany z serem

Beer Bike – jak rozkoszować się piwem i zwiedzać miasto!

Co byście pomyśleli, gdyby ktoś zaprosił was do Pedal Baru? Albo do Pedibusa? Brzmi dwuznacznie? Otóż to nie o tym mowa. To o czym dziś opowiem jest znakomitą alternatywną dla tradycyjnych autobusowych city tourów. Chcesz zwiedzać miasto i doskonale się przy tym bawić z przyjaciółmi? To zdecydowanie będzie opcja dla Ciebie! Już tłumaczę o co… Czytaj dalej Beer Bike – jak rozkoszować się piwem i zwiedzać miasto!

Niezwykłe restauracje w Polsce

Doskwiera Wam nuda? Macie dość spożywanie posiłków w standardowym otoczeniu? Zbliża się wyjątkowa okazja, którą chcielibyście uczcić w nietypowy sposób? Specjalnie dla Was przygotowaliśmy listę miejsc, w których możecie zjeść coś nietypowego w niecodziennym otoczeniu, zaspokoić nie tylko zmysł smaku ale i poczucie estetyki, nacieszyć oko miłym wnętrzem i charakterystyczną atmosferą, przeżyć coś nowatorskiego i… Czytaj dalej Niezwykłe restauracje w Polsce

9 porad jak jeść na ulicy i nie dać się klątwie faraona

Uliczne „restauracje” – zmora sanepidu i błogosławieństwo niskobudżetowych turystów. Każdy kto podróżował kiedykolwiek po krajach o dość niskich standardach higieny zna to specyficzne przedstawienie, gdzie sceną jest sklecony z byle czego grill, główna rola przypada kucharzowi, na widowni natomiast zasiada głodny turysta starający się nie dostrzegać tego co dzieje się za kulisami. Uliczne przysmaki Fezu… Czytaj dalej 9 porad jak jeść na ulicy i nie dać się klątwie faraona

Berber Whisky czyli herbata marokańska i jej tajemnice

Nazwanie tradycyjnej marokańskiej herbaty zwykłym napojem byłoby niewybaczalną pomyłką. To element kultury, obecny w życiu codziennym od przebudzenia do późnej nocy. Pije się ją praktycznie wszędzie: na ulicach, tarasach, w domach oraz przy każdej nadarzającej się okazji . Dzięki swojemu charakterystycznemu kolorowi i roli jaką odgrywa w ludzkich interakcjach zyskała wdzięczne miano marokańskiej whisky, a… Czytaj dalej Berber Whisky czyli herbata marokańska i jej tajemnice

Tam gdzie sól gra pierwsze skrzypce

Sól. Sól?! Co może być w niej interesującego? Najpopularniejsza przyprawa, znaleźć ją można w każdej kuchni, używana praktycznie codziennie w mniejszej lub większej ilości, nie ma osoby, która by jej nie znała (przynajmniej w naszej, europejskiej części świata). Właśnie ta pospolitość przyciągnęła naszą uwagę. Chcielibyśmy odkryć ją na nowo! Postaramy się Was przekonać, że sól… Czytaj dalej Tam gdzie sól gra pierwsze skrzypce

Polskie toasty

Polacy lubią pić. Pijemy na urodzinach cioci, imieninach wujka, na dzień strażaka, w weekendy i w tygodniu, z okazji bądź bez niej. Raczymy się piwami, winami, wódkami, alkoholami z wyższej półki lub bimbrem od dziadka. I nie ma w tym nic złego, wszak w rankingu ilości spożywanego alkoholu w Europie nie jesteśmy nawet w czołówce… Czytaj dalej Polskie toasty